Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Spółka z o.o. w Zamościu

  • Zakład Infrastruktury Sieciowej - PGK Zamość
  • Oczyszczalnia Ścieków - PGK Zamość
  • Regionalny Zakład Zagospodarowania Odpadów w Dębowcu - PGK Zamość
  • Zakład Transportu Odpadów - PGK Zamość
  • Cmentrz Komunalny w Zamościu - PGK Zamość
  • Zakład Komunalny - PGK Zamość
  • iBOK - PGK Zamość
  • BIP - PGK Zamość
  • Facebook
  • Logo Unia Europejska
  • Zmiana kontrastu
  • Zmiana wielkości czcionki

Co dalej z naszym klimatem?



Wynika z niego, iż działalność człowieka spowodowała globalne ocieplenie o około 1,0°C powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej i jeśli nadal będzie ono postępowało w obecnym tempie, prawdopodobnie zwiększy się do 1,5°C między rokiem 2030 a 2052. Taki wzrost wydawać się może niewielki, ale jest granicą, po przekroczeniu której, możemy już nie być w stanie uniknąć jego katastrofalnych skutków, nie tylko dla biosfery, ale też dla ludzkości.

Według autorów raportu, za wszelką cenę należy obniżyć globalne antropogeniczne emisje CO2 netto, a emisje innych substancji muszą zostać zdecydowanie zredukowane. Prognozy pokazują, że zmiana klimatu i wzrost temperatury mogą:

  • zwiększyć ryzyko wystąpienia deficytów wody,
  • zwiększyć ryzyko wystąpienia w lecie fal upałów i suszy,
  • pogorszyć bezpieczeństwo wodne,
  • doprowadzić do wzrostu zagrożenia wystąpienia powodzi w wielu regionach świata, również w Polsce.

Czynniki te negatywnie wpłyną na zaopatrzenie ludności, rolnictwa i przemysłu w wodę.

Obecnie w naszym kraju, z powodu wzrostu temperatury można już zaobserwować zmiany w rodzaju i ilości opadów. W półroczu zimnym pada więcej deszczu, natomiast coraz mniej śniegu, który jest podstawą odnawiania się zasobów wód podziemnych, zasilających ekosystemy wodne (rzeki, zbiorniki, jeziora) i ekosystemy zależne od wód (obszary wilgotne, podmokłe, obszary bagienne, torfowiska). Brak śniegu może więc prowadzić do powstawania i pogłębiania się deficytów wody. Z powodu wysokich temperatur zwiększa się parowanie, co w sezonie wegetacyjnym powoduje przesuszanie gleby i pogłębia deficyt wody. Globalne ocieplenie klimatu sprawia, iż maleje liczba dni z opadami, wydłuża się czas między nimi, a ich intensywność jest większa i niesie za sobą zniszczenia. Obserwujemy to choćby teraz: przechodzące nawałnice co prawda niosą ze są duże opady, ale mają raczej niszczycielski skutek. Przesuszona gleba nie jest w stanie wchłonąć całej spadającej wody, w efekcie czego doświadczamy podtopień i powodzi. Woda szybko spływa do rzek, a następnie ucieka do morza. Jest to proces, który powinniśmy koniecznie zatrzymać – należy zachować ją tam, gdzie spadła. Bardzo ważne jest przywrócenie naturalnej retencji: odtwarzanie mokradeł i bagien, zatrzymywanie wody w rowach melioracyjnych itp.

Przez degradację środowiska oraz niewłaściwe wykorzystywanie krajobrazu, ekosystemów wodnych i tych, które są zależne od wód, pogłębia się ujemny bilans wodny. Wraz ze zmianą klimatu pogorszeniu może ulec także jakość wód.

Woda i zieleń występujące w przestrzeni miasta zdecydowanie łagodzą negatywne skutki zmian klimatycznych. Obniżają temperaturę, mają wpływ na zwiększenie wilgotności powietrza, wyłapują też nadmiar wody w miejscach występowania opadów. Wskazane jest natychmiastowe podjęcie szeroko zakrojonych działań, które już w fazie planowania przestrzennego zintegrują miejską zieleń i gospodarkę wodną.

Trzeba pamiętać, iż zasoby wodne Polski, pod względem opadów atmosferycznych, jak i przepływów rzecznych są jednymi z najmniejszych w Europie. Wszyscy musimy zrozumieć, iż jesteśmy za nie odpowiedzialni. Bardzo ważne jest edukowanie społeczeństwa w sposobie postrzegania wody i naturalnych ekosystemów wodnych, ponieważ jest to dobro deficytowe, którego nie możemy zastąpić innym.