Dzikie wysypiska śmieci

„Wprowadzony 2 lata temu nowy system gospodarowania odpadami komunalnymi nie rozwiązał problemu dzikich wysypisk, których przybywa zamiast ubywać. Koszty gospodarowania odpadami rosną, zamiast spadać. Dzikie wysypiska powstawały w ponad 60 proc. skontrolowanych przez NIK gmin. […] Co gorsza, ich liczba zamiast spadać rośnie: na koniec 2013 r. w kontrolowanych gminach było ich 894, a we wrześniu 2014 r. już 1452, czyli o ponad 60 proc. więcej. Tendencję wzrostową potwierdzają dane GUS oraz Ministerstwa Środowiska” raport NIK [czerwiec 2015r.]

dzikie-wysypiska

Dzikie wysypiska śmieci – to miejsca, gdzie odpady składowane są nielegalnie. Są niezabezpieczone i nieprzystosowane do pełnienia funkcji składowisk odpadów, stanowią realne zagrożenie dla środowiska naturalnego, a także zdrowia ludzi.

Składowanie odpadów w miejscach do tego nieprzeznaczonych podlega odpowiedzialności karnej z ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553) lub odpowiedzialności za wykroczenia w myśl przepisów ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2013 r. poz. 482).

Na dzikich wysypiskach, odpady nie są oddzielone od podłoża żadną warstwą ani materiałem izolacyjnym. Do gleby przenikają substancje toksyczne, które pod wpływem m.in. opadów atmosferycznych, przedostają się do gleby.
Dzikie wysypiska nie są kontrolowane przez Sanepid.

Są za to źródłem zagrożenia epidemiologicznego, ze względu na możliwość występowania w odpadach wielu chorobotwórczych szczepów bakterii (m.in.czerwonki, duru brzusznego).

W miejscu niekontrolowanego składowania odpadów notuje się podwyższoną koncentrację miedzi, niklu, cynku, chromu, rtęci – to za sprawą odpadów niebezpiecznych takich jak baterie czy akumulatory.

Uwalniający się biogaz ulatnia się do atmosfery i potęguje efekt cieplarniany. Często dochodzi też do samozapłonów biogazu, a co za tym idzie – do pożarów lasu, ponieważ właśnie w lesie dzikich wysypisk jest najwięcej.

Dzikie wysypiska są też zagrożeniem dla ptaków i zwierząt, które (oprócz odpadów) mogą zjadać kawałki folii.